Każda umowa zlecenie objęta składkami ZUS?

Zmiany do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (DzU z 2014 r., poz. 1831) prowadzą do zasadniczych zmian na rynku umów zleceń. Bez zmian pozostaje co prawda zasada, że składki odprowadza się od pierwszej umowy, jednakże jeżeli nie będzie ona miała wysokości minimalnej krajowej brutto, to kolejne zostaną także nimi obciążone aż do osiągnięcia wymienionej wysokości.

Taki zabieg może utrudnić korzystanie z tych bardzo popularnych do tej pory formy umów. Zwiększa się koszt ZUSowski, który teoretycznie powinien zwiększyć zleceniobiorcą szanse na lepszą emeryturę. Aktualnie wygląda to jednak na próbę bieżącego łatania dziur w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która może się odbić zmniejszeniem liczby zleceniobiorców. Trudno na razie oszacować skutki wprowadzenia takiej regulacji. Może ona zarówno korzystnie wpłynąć na zabezpieczenie pracowników – zleceniobiorców, jak i pogłębić bezrobocie.

Jak ma to wyglądać w praktyce? Jeżeli zleceniobiorca ma przykładowo trzy umowy, to może tak je dobrać aby, ozusować pierwszą i tą która razem da kwotę 1850 zł najniższej krajowej. Daje to możliwość zostawienia trzeciej umowy o dużej kwocie (jeżeli taka jest) bez obowiązku składki.

Przepisy przewidują też możliwość wskazania jednego zlecenia z którego będziemy mieli odprowadzać składki, o ile spełnia ono wspomniany warunek kwotowy. Nakłada to na zleceniobiorcę obowiązek złożenia płatnikowi składek (zleceniodawcy z pozostałych umów) takiego dokumentu, który wykaże brak obowiązku płacenia składek np. ZUS RMUA wykazującym kwotę odprowadzanych składek.

Jeżeli jednak dojdzie do nieprawidłowości w naliczeniu należnych składek, bez zmian będzie za nie odpowiadał płatnik. Zatem na nim w praktyce spocznie kontrola dokumentów dostarczanych przez zleceniobiorcę. Małym pocieszeniem jest deklaracja ZUS-u o pomocy przy sprawdzeniu prawidłowości naliczenia składek emerytalnych i rentowych.

Kategorie: FINANSE FIRMY,